Krzysztof Rybiński
-
Wojna ideiposłuchaj teraz komentarze (2)Debata dotycząca reformy systemu emerytalnego, która toczy się obecnie nie jest wyłącznie wymianą myśli na temat przyszłości finansów publicznych i wysokości naszych emerytur. To jest tak naprawdę wojna idei. Jedna strona, do której należą niektórzy ekonomiści i demografowie- nazwijmy ją politycznie poprawną- argumentuje, że trzeba podnieść wiek emerytalny, ponieważ żyjemy coraz dłużej,a… 16.02.2012, 16:40
-
Bankructwo NFZ- tu...?posłuchaj terazOd minionego tygodnia obserwujemy zamieszanie wokół refundacji leków. To- jak się wydaje- pierwsze momenty kiedy społeczeństwo polskie przekonuje się, że finanse publiczne są w dramatycznym stanie. Coraz szybsze starzenie się społeczeństwa, z którym mamy do czynienia będzie wymagało proporcjonalnie większych wydatków publicznych, z logicznej przyczyny, otóż osoby starsze częściej zażywają leki. … 06.01.2012, 14:32
-
-
Jak szczyt UE falandyzuje prawoposłuchaj terazSzczyt Unii Europejskiej podjął chore decyzje, niezgodne z obowiązującym prawem. Po pierwsze tworzymy unię fiskalną, ale w sposób, który falandyzuje prawo. To znaczy, że nie zmieniamy traktatu, bo nie zgodziła się na to Wielka Brytania i być może jeszcze parę innych krajów , tylko podpisujemy umowę międzynarodową, która rozszerza władzę Komisji Europejskiej i Rady Unii Europejskiej, co jest… 15.12.2011, 12:58
-
-
Masakra ratingów już niedługoposłuchaj terazWczoraj byliśmy świadkami skoordynowanej akcji banków centralnych, której celem było dostarczenie dolarów bankom w Europie, ponieważ banki amerykańskie przestały ufać europejskim i zaczęły odmawiać pożyczek dolarów bankierom w Europie. Groziło to bardzo trudną sytuacją, w której banki europejskie musiałyby płacić bardzo wysokie odsetki od pożyczek dolarowych. Rynki finansowe zareagowały… 01.12.2011, 21:22
-
-
Kryzysowe tsunami nadciągaposłuchaj terazDane opublikowane w ostatnich dniach pokazują, że strefa euro w 4. kwartale tego roku znalazła się w recesji. Ta recesja pogłębi się w przyszłym roku. Nie ma żadnych powodów, żeby oczekiwać, że sytuacja ulegnie poprawie… Raczej się pogorszy. To oznacza, że inwestorzy w dalszym ciągu będą uciekać z takich krajów jak Włochy, Hiszpania czy Portugalia, a nawet Francja, co pokazują ostatnie dane. … 25.11.2011, 08:29
-
Witam, czy mogę prosić o o Pana opinię w sprawie hipotecznych kredytów złotówkowych w obecnej sytuacji kryzysowej? czy są jakieś przewidywania co do stóp procentowych takich kredytów? mam kredyt w BGŻ, oprocentowanie zmienne oparte na 3m WIBOR plus marża 0,9% W umowie mam ograniczenie oprocentowania do 4x kredytu lombardowego. zastanawiam się czy jest prawdopodobny drastyczny wzrost WIBOR np. do 20%, czyli do poziomu w którym nie będzie mnie stać na obsługę tego kredytu. Czy radział by Pan sprzedaż nieruchomości za wszelką cenę i wyjście z tego kredytu w celu uratowania przynajmnej części kapitału?
Anna Skimina 25.11.2011, 09:27
-
-
Szczyt- euforia i... panikaposłuchaj terazDzisiaj w mediach ekonomiści, finansiści, komentatorzy będą się odnosić do efektów szczytu unijnego, który zakończył się o 5 nad ranem. I pewnie komentarze będą następujące, że jest wielki sukces, że w końcu liderzy strefy euro dogadali się, że mamy rozwiązanie, które zahamuje rozprzestrzenianie się kryzysu finansowego, że giełdy teraz będą rosły, a waluty takie jak polski złoty będą się… 27.10.2011, 10:05
-
-
Kryzys-odsłona drugaposłuchaj terazWchodzimy w nową fazę drugiej odsłony kryzysu w strefie EURO. Do tej pory rządy strefy EURO zajmowały się ratowaniem Grecji. To jest problem nie tylko wczorajszy, ale nawet przedwczorajszy, bo dzisiaj wiadomo już, że Włochy mają problemy. Oprocentowanie ich papierów skarbowych rośnie i mogą nie dać rady spłacić swoich długów.[…] Nie dość, że mamy Grecję, którą trzeba ratować, nie dość,… 06.10.2011, 21:05
-
zobacz starsze komentarze 3
Grzegorzu, problem z portalem radiownet.pl jest niestety taki, że często autorzy tzw. uznani, nie czytają komentarzy i nie odnoszą się do nich... Jednak słyszałem, że np. prof. Rybińskiemu ktoś z portalu chce zwrócić uwagę, by przejrzał to, co komentatorów najbardziej zastanawia. Nawet jak zbyt szybko nie uzyskasz odpowiedzi na swój powyższy wpis to nie znaczy, że Profesor w końcu do niego nie dotrze. A przyznam, że liczę na to, by Profesor odniósł się do Twojego pytania w swoim najbliższym audiokomentarzu, bo chyba nie tylko nas ciekawi, co dokładnie o cyklu koniunkturalnym Profesor sądzi...
Michał Płociński 10.10.2011, 15:47
-
-
Nie bójmy się inflacjiposłuchaj teraz"Dowiedzieliśmy się, że inflacja w Polsce wzrosła o 5% w ciągu minionego roku. I to jest dużo [...] Więc pytanie, czyja to wina i co z tym można zrobić?" 17.06.2011, 17:10
(Ostatnia modyfikacja: 18.06.2011, 16:29)-
zobacz starsze komentarze 1
Panie Krzysztofie, jesli przemawia Pan do Pana Belki, albo kolegow z Rady Polityki Pienieznejj, to pomijajac pare szczegolow, moge sie z Panem zgodzic. Nie ma sensu podnosic stop procentowych. ............................................................................................... Jesli jednak mowi Pan, ze inflacja nie jest wina rzadu, to w duzej mierze sie Pan myli, albo z premedytacja odwraca Pan uwage od pewnych kwestii. Wypowiedz konczy Pan stwierdzeniem, ze inflacja spadnie bo spadnie wzrost gospodarczy, a spadek bedze spowodowany wzrostem podatkow. No wlasnie a propos podatkow i wzrostu. Wzrost VAT nie przelozyl sie na inflacje? oczywiscie ze tak. Chinczycy nam VAT podniesli?, Wzrost cen energii. (Pan woli mowic o spowolnieniu gospodarczym wywolanym podatkami nalozonymi na emisje CO2). Ale Pana spytam, Gierek sie zgodzil na opodatkowanie w Polsce emisji, czy moze Gomulka? - To byla decyzja rzadu, Panie profesorze. Na ceny wplywaja nie tylko polityka monetarna, nie tylko polityka NBP ale takze polityka rzadu i wladz lokalnych. Podniesienie podatkow podnosi inflacje, biurokracja zabija konkurencje i prowadzi do wzrostu cen, takze poprzez podniesienie kosztow dzialalnosci i mniejsza ilosc poddostawcow. itd. itd. O podwyzkach Hanny Gronkiewicz Waltz na poziomie nawet 900% ( za parkowanie), ale i innych na scieki, wode, transport publiczny pisac nie bede. Zaraz mi Pan powie ze koszyk produktow, ze w skali kraju , ze nie wydajemy na wode tak duzo, ze transport w Warszawie jest tani. Przecietny Warszawiak zaplaci na koniec roku lekko liczac 300zlotych wiecej miesiecznie na czynsz, bilet miesieczny,wode, ogrzewanie, wywoz smieci, 300 zlotych to okolo 10% jego dochodu. Jesli ma dzieci dorzuci kolejne 200zlotych na zlobek, lub przedszkole, jak ma dzieci starsze dorzuci bilet autobusowy. Chiny czy Indie sa odpowiedzialne za te inflacje? I chetnie bym sie od Pana dowiedzial, jak wychodzi Gusowi 5%, skoro slepy widzi ze jest lekko liczac 10%. No chyba ze jak za komuny do koszyka Belka z Tuskiem parowozy dodali - ich cena to fakt spadla o cale 30%! I na koniec, mowienie, "ze w Polsce z inflacja sie walczyc nie da" jest albo zbyt daleko idacym uproszczeniem ( rozumiem chodzilo Panu o stosowanie narzedzi polityki monetarnej przez NBP), albo jest nieprawda. ............................ pozdrawiam JDR
Juan Drzynski 18.06.2011, 01:37
-
-
Przemilczany raportposłuchaj teraz"Parę dni temu Komisja Europejska opublikowała raport, w którym ocenia politykę strukturalną państw członkowskich. [...]W rekomendacjach dla Polski jest napisane, że Polska prowadzi mało wiarygodną politykę fiskalną, że powinna zdecydowanie zwiększyć wysiłki na rzecz ograniczenia wydatków budżetowych...[...] Trzeba mieć świadomość, że Komisja Europejska powoli idzie w takim kierunku,… 09.06.2011, 16:40
-
II Kongres Innowacyjnej Gospodarkiposłuchaj teraz"W poniedziałek odbędzie się II Kongres Innowacyjnej Gospodarki. Na tym kongresie [...] będzie moje wystąpienie, na którym przedstawię raport o innowacyjności polskiej gospodarki. [...] Nad tym raportem pracował zespół świetnych specjalistów. [...] W raporcie pokazujemy, że Polska jest dzisiaj krajem anty-innowacyjnym.[...] Pokazujemy nasze słabe strony, od szkoły podstawowej, gdzie w procesie… 06.06.2011, 07:45
(Ostatnia modyfikacja: 06.06.2011, 07:52)-
zobacz starsze komentarze 1
Panie Adamie, winszuje Panu, że 400 zł miesięcznie, które idzie na zmarnowanie tylko ze względu na skomplikowane przepisy - to dla Pana "strasznie tanio". Dla mnie nawet 10 groszy w takiej sytuacji byłoby dużo. Krycie tyłków polega na tym, aby wszystkie papierki były sporządzone we właściwy sposób i na czas przekazane do odpowiednich urzędów.
Grzegorz Słowiński 10.06.2011, 10:21
-



Żadna to, z szacunkiem, wojna Panie Profesorze. Jak to się mówi: prawda jest jedna, a błędnych poglądów może być wiele. I to jest w gruncie rzeczy spór dwu poglądów, z których oba są błędne. Właściwym podejściem jest wycofanie się państwa z (przymusowych) ubezpieczeń emerytalnych i pozostawienie kwestii odkładania na emeryturę ludziom. Każdy przechodziłby na emeryturę wtedy, gdy sobie odłoży wystarczająco w swoim odczuciu kwotę i sam uzna, że nie chce być dalej aktywny zawodowo. Oczywiście można długo dyskutować, czy ludzie są wystarczająco odpowiedzialni i przewidujący by na emeryturę sobie sami odłożyć. Nie rozwijając, zasygnalizowałbym 3 kwestie: (1) jeśli nawet ogół nie jest wystarczająco odpowiedzialny i nie poradzi sobie z odkładaniem, to czy to jest powód by zniewalać tych co uważają, że sobie poradzą (czyli zachowajmy państwowy system jako dobrowolny, z możliwością rezygnacji);(2) jeśli ludzie są zbyt głupi, aby zadbać o swoją przyszłość, to czemu uważamy, że są wystarczająco mądrzy, aby wybierać władzę, która ma dbać o przyszłość kraju (paradoks zaczerpnięty od L. von Misesa), (3)Państwo utrudnia odłożenie na emeryturę poprzez to, że w użyciu jest pieniądz fiducjarny (papierowy), który jest nieustannie osłabiany przez emisję nowych kwot (dodruk pieniądza), co wywołuje inflację. Oszczędzanie pieniędzy jest przez to poważnie utrudnione.
Grzegorz Słowiński 16.02.2012, 17:47Co do faktów niestety chyba ma rację Krzysztof Rybiński. Zresztą Pan, Panie Grzegorzu też stwierdza, że toczy się spór dwóch błędnych poglądów. Z punktu widzenia słuszności idei uważam, że lepiej byłoby gdyby przynajmniej istniał spór między chcącymi pozbyć się państwa z tej sfery a etatystami. Ale dziś wszyscy są etatystami.... Ale osobiście zgadzam się z Pana argumentami.
Pan Komentator 18.02.2012, 01:54